Strona główna | Kontakt | Mapa serwisu

Przegląd mediów

Dziennik: Platforma przygotowuje się do wyborów

2007-07-16
Wcześniej czy później przyspieszone wybory są nieuniknione - uznała Platforma Obywatelska i na dobre przystąpiła do przygotowań. Jak dowiedział się DZIENNIK, największa partia opozycyjna przyspiesza prace nad nowymi zasadami ustalania list wyborczych, stawia w stan gotowości szefów regionów i kreśli scenariusze powyborcze.

źródło: www.dziennik.pl, fot. Wojciech Grzędziński
Główne pytanie w tych scenariuszach: czy Donald Tusk ma stanąć na czele rządu? I coraz więcej wskazań na tak. A żeby wybory przyspieszone się odbyły, Platforma jako ostateczność rozważa cały czas konstruktywne wotum nieufności.

Nagły alians LPR z Samoobroną politycy Platformy odczytują jako próbę ze strony Romana Giertycha ratowania Ligi przed nieuniknioną klęską w wyborach przez przedłużenie życia koalicji. "Po tym, co się wydarzyło, Samoobrona sama nie może trwać w koalicji. Wspólnie z LPR stanowiłaby odświeżony podmiot, który mógłby już spokojnie funkcjonować z PiS" - analizuje poseł PO Rafał Grupiński. I według niego Jarosław Kaczyński mógłby na to przystać, bo dziś zależy mu na trwaniu przy władzy.

"Naszym zadaniem jest doprowadzić do przyspieszonych wyborów i w tym kierunku będziemy prowadzili działania polegające na rozpatrywaniu jeden po drugim naszych wniosków o wotum nieufności wobec ministrów, a jednocześnie będziemy prowadzić kuluarowe rozmowy, jak zakończyć inaczej ten spektakl" - zapowiada Grupiński. Czy konstruktywne wotum nieufności wchodzi w grę? "To jest wciąż pytanie otwarte. Ostateczną decyzję podejmą władze partii" - mówi poseł, ale zaraz dodaje: "Sądzę, że nasi wyborcy nie zaakceptowaliby współpracy z Lepperem i Giertychem. To nie jest układ, w którym byśmy chcieli obalać Kaczyńskiego. To byłby prezent dla niego, nowy scenariusz na . Nie damy mu go".

Tyle, że takie oczekiwania coraz głośniej z różnych stron docierają do Platformy. Dlatego, jak się dowiedzieliśmy, partia zleciła badania, które mają odpowiedzieć na pytanie: czy niechęć ich wyborców do PiS jest tak duża, że zaakceptowaliby odsunięcie Kaczyńskiego od władzy za cenę stworzenia tymczasowego rządu przy pomocy Leppera.

Na razie sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna mówi tylko: "Ten wariant jest ostatecznością".

Co przez to rozumie? "Nie chcę dziś spekulować" - ucina Schetyna. Niezależnie od niejasności, co do rozwoju wydarzeń, Donald Tusk, mimo wakacji, zarządził jednak cotygodniowe spotkania zarządu partii w Warszawie, na które obowiązkowo mają się stawiać także szefowie wszystkich regionów. Już na najbliższym, we wtorek, ustalane mają być nowe zasady wyłaniania list wyborczych, tak by mogła je zatwierdzić Rada Krajowa, która w związku z kryzysem rządu ma się zebrać nie na jesieni, jak planowano, ale już w sierpniu.

Znaczący jest też kierunek zmian. Przed ubiegłymi wyborami listy w praktyce ustalał sam Tusk. Takie odgórne sterowanie wywoływało konflikty w partii. Według naszych informacji, by ich uniknąć, szef PO chce oddać teraz decyzje w ręce regionów. Jedynie pierwsze miejsca na listach mają być przekazywane do akceptacji władz partii.

źródło: Dziennik
Anna Wojciechowska

powrót powrót    drukuj drukuj

PO w Regionie Śląskim


Śląska PO w parlamencie Unii Europejskiej Śląscy posłowie i senatorowie PO Radni PO w Sejmiku Województwa Śląskiego Młodzi demokraci

Sonda

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Libońskiego?
  • Tak
  • Nie
  • Nie mam zdania

Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje, dopisz swój adres e-mail do naszej listy mailingowej.

Aby wyrejestrować się z Newslettera kliknij: usuń z listy

ul. 3 Maja 17/2 (I piętro)
40-097 Katowice
tel./fax 32 259 72 92
mail: slask@platforma.org

Kanal RSS
Projekt graficzny, wykonanie i utrzymanie serwisu - Art4net s.c.