Sondaż ''Gazety'': LiS nie kradnie poparcia
2007-07-25 Prowadzi PO (30 proc., 1 pkt proc. w dół) przed PiS (25 proc., punkt w górę). Najlepszy wynik w historii osiągnął LiD (16 proc.).

Poparcie dla partii
LiS, czyli wspólne przedsięwzięcie Andrzeja Leppera i Romana Giertycha, nie zamieszał w rankingu partii.
W najnowszym sondażu "Gazety" sprawdziliśmy dwa warianty - jakie poparcie ma Samoobrona i LPR oddzielnie, a jakie razem. Jest takie samo: LiS ma 10 proc., Samoobrona 7 proc., a LPR - 3 proc.
LiS - partia koalicjantów PiS - ma być przeciwwagą dla największej partii rządzącej i polisą Leppera i Giertycha w razie zerwania koalicji i przyspieszonych wyborów. Czy PiS, które daje sygnały, że jest bliskie takiego kroku, boi się LiS-u? - Przeciętny debiut, który niezbyt dobrze rokuje. Ta partia może w ogóle nie zaistnieć. LiS miał rację bytu, gdy i Samoobrona, i LPR były pod progiem. Np. pod koniec czerwca, kiedy Samoobrona miała 4 proc. Poprawa notowań może zniechęcić Andrzeja Leppera do sojuszu z Romanem Giertychem - komentuje Adam Bielan, rzecznik PiS.
LiS dostałby jednak premię przy podziale mandatów w Sejmie. Liga i Samoobrona miałaby razem 54 mandaty, o 13 więcej niż Samoobrona zdobyłaby samodzielnie (sama LPR nie przekracza progu wyborczego).
A jak LiS wpływa na notowania innych partii? Na wspólnym starcie Leppera i Giertycha 1 pkt proc. zyskałaby - według sondażu - Lewica i Demokraci. Poparcie dla reszty partii jest identyczne, niezależnie od istnienia LiS.
W ciągu dwóch tygodni od poprzedniego sondażu zmieniło się niewiele. Prowadzi PO (30 proc., 1 pkt proc. w dół) przed PiS (25 proc., punkt w górę). Najlepszy wynik w historii osiągnął LiD (16 proc.).
Gdyby takie były wyniki wyborów, to rządzić mogłyby dwie większości - PO-LiD lub PO-PiS.
PBS dla "Gazety", 21-22 lipca, próba reprezentatywna 1034 osoby
Źródło: Gazeta Wyborcza

...tak wyglądałby Sejm
powrót
drukuj